wtorek, 29 sierpnia 2017

Poszarpane myśli #2

Hej wszystkim!
Dzisiaj bez recenzji 😞
Dawno mnie tu nie było, w zasadzie nie wiem dlaczego.
Kończą się wakacje, a to oznacza, że przydałoby się je jakoś podsumować. Nie mam pojęcia, jak wy spędziliście czas wolny, ale ja, mimo że tak naprawdę trochę się przenudziłam... Wiele się pozmieniało. Między innymi moje nastawienie do różnych spraw oraz patrzenie na świat, choć do końca nie wiem, czy to dobre. Czy to właśnie jest dorastanie? No wiecie, czujecie że świat się zmienia, ale ty nie wiesz, czy tak naprawdę chcesz razem z nim?
W tym roku czeka mnie naprawdę duuużo pracy: promocja książki, bierzmowanie, egzamin i wybór nowej szkoły. Prócz tego mam zostać jeszcze redaktor naczelną szkolnej gazetki i... Naprawdę nie wiem jak poradzę sobie z tym wszystkim? Strasznie boję się reakcji innych.
Bo kiedy piszesz w internecie, pod nikiem, nikt nie wie, że to tak naprawdę ty, ale kiedy wydajesz coś pod swoim nazwiskiem, uwagi na temat twojej twórczości bolą podwójnie. Myślisz: "Co powiedzą inni?" i to ogranicza cię jako autora. Choćby moment, kiedy chcesz stworzyć wulgarną, charakterystyczną postać, ale rezygnujesz, bo boisz się co powiedzą dziadkowie, czy też rodzice na to, że pisząc przeklinasz. To tylko przykład, ale taka jest prawda.
Niby wiecie, że ja to ja, ale... Nikt tego nie czyta! Dlatego piszę tu tak swobodnie.
To tyle ode mnie, taka krótka, drętwa notka
Do następnego 😉

                                                                                                Lociak

Recenzja "Lalkarza z Krakowa" R. M. Romero

 Czuję się dumna, że zagraniczny pisarz stworzył opowieść, której akcja dzieje się w Polsce 😊Dodatkowo w mieście leżącym niecałe dwie godzi...